Rękodzieło

Stolarka? Czemu nie! Stolik z palety.

Cześć! Trochę się dziś pochwalę i mam nadzieję, że zachęcę do działania 🙂

Stolik z palety

stolik

Zawsze mi się podobały przeróżne meble wykonane z palet czy skrzynek. Wiedziałam, że na pewno kiedyś się za to zabiorę. Przeważnie palety nie wyglądają za ciekawie, są zniszczone, brudne lub połamane. Jak już się znajdzie odpowiednia to trzeba gdzieś sobie schować, a zaraz na pewno przyjdzie pomysł jak ją wykorzystać. W internecie można znaleźć przeróżne rozwiązania co można z takiej zrobić. Czy siedziska, czy stoliki, czy poważny mocny stół. Wystarczy na przykład oszlifować, zamalować, położyć poduszeczki i mamy cudne siedzisko. Jak tylko znajdziemy pomysł możemy brać się za robotę.

stolik2

W końcu dostałam paletę, czysta, ładna i mała. Idealna! Maszyny to nie jest moja mocna strona. Tutaj na szczęście wystarczyło oszlifować, zresztą równo też mi nie wyszło, ale nie musiało, bo wymyśliłam, że za blat będzie służyła szyba. Okazało się, że nawet gdzieś na strychu leżała i czekała stara szyba od innego stolika. Jest gruba i mocna i niestety była łamana, więc ma nierówny brzeg i ścięte trzy narożniki. Źle to nie wyglądało, a ryzyko przycinania starego szkła było duże, więc zostawiłam tak jak było. Dużo szczęścia, bo wymiary się zgadzały, jakby na zamówienie była. Koszt zamówienia takiego szkła nie jest mały, ale to naprawdę dobre rozwiązanie jeśli chcemy wykorzystać paletę jako stolik, szkoda by było zasłaniać takie deski. Chociaż oczywiście i o tym myślałam, że nakryję deskami, albo uzupełnię przestrzenie pomiędzy szczeblami.

Każdy pomysł będzie dobry 🙂

stolik6

Zawsze podobały mi się wypalane wzory i tutaj takie zastosowałam. Nie miałam zbyt dobrej wypalarki, ale też nie miałam z nią zbytnio problemów. Dobry sprzęt się przydaje, ale nie jest niezbędny. Narysowałam, wypaliłam, pokryłam lakierem.
Problemem były u mnie nóżki. W końcu sama nie umiem wyciąć tak równo aż czterech nóżek. Z pomocą przybył mój tata. 🙂 Przygotował mi takie klocki i przymocowaliśmy je do palety. Gdybym musiała sama to robić pewnie zmieniłabym koncepcję, na przykład użyłabym dwóch belek jako podparcie zamiast nóżek. Można też przymocować kółka, albo połączyć dwie palety i mieć dzięki temu dodatkową półkę. Kombinacji jest sporo.

stolik3

Pracy nie było dużo, pracochłonne były tylko wzory, ale bez nich bardzo szybko można przygotować taki stolik.
Ja się świetnie bawiłam podczas tworzenia, lubię takie zadania dodatkowo robiłam to na prezent, a samodzielne prezenty dają mi wiele radości.
Również trochę odwagi mi przybyło, teraz nie mam oporów żeby używać chociażby szlifierki.

stolik5

Stolik się doskonale sprawdza, polecam bardzo! Jeśli gdzieś macie dostęp do palet, kawałków desek itp. to korzystajcie, naprawdę w prosty sposób można zrobić coś cudnego i praktycznego.

Pozdrawiam bosasia!

Brak komentarzy

    • bosasia

      Świetny pomysł. Tylko dobrze zabezpieczyć 🙂
      Ja wypalałam taką małą zwykłą. Jak znajdę czas to wrzucę zdjęcie. Trochę się napracowałam przy tym ale warto 🙂

  • e-dreams

    Piękny stolik! Jestem pod wrażeniem 🙂 Tak się składa, że mam taką najprostszą wypalarkę do drewna i już miałam okazję co nieco wypalać. Odbiłam na papierowej serwetce kształt jeziora z mapy na komputerze (przyłożyłam serwetkę do monitora i wbrew pozorom dało się odrysować wzór – zaleta tej metody była taka, że mogłam wybrane jezioro powiększyć i odrysować większe) , następnie odrysowałam je na drewnianej szkatułce i wypaliłam 🙂 Druga przygoda z wypalaniem, to ornamenty na tarczy drewnianego budzika mojego taty 🙂 Wyszło super! Twój stolik jest jak dzieło sztuki 🙂 Zawsze chciałam podobnie jak Ty, zrobić coś z palet i teraz wiem, że będzie to taki właśnie stolik. Ja wypalę wzory wikińskie, ponieważ uwielbiam taką tematykę 🙂 Nie wiem kiedy się pochwalę, ale na pewno kiedyś to zrobię! Pozdrawiam

    • bosasia

      Bardzo mi miło! Dziękuje serdecznie.
      Taka wypalarka zdecydowanie wystarcza, trochę więcej cierpliwości może to wymaga 🙂 Mi się bardzo podobają wypalane wzory na drewnie, a nawet obrazki, też robiłam deski, podkładki, z wzorami, obrazkami. Zwykła paleta zyskała takiej wartosci przez pare wzorków ręcznie wypalonych. Warto! Zawsze warto! 🙂 Czekam na efekty. Koniecznie się pochwal jak tylko coś zrobisz ^^ Również pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.